Olkusz śpiewa dla Niepodległej: koncert, który łączy pokolenia

W Olkuszu 11 listopada znów usłyszeliśmy, że patriotyzm potrafi brzmieć ciepło i zwyczajnie – jak rozmowa przy stole, a nie jak przemowa z mównicy. Koncert „Olkuszanie dla Niepodległej” w Miejskim Ośrodku Kultury był dokładnie taki: wspólnotowy, lokalny, oparty na głosach ludzi stąd. W programie pojawili się laureaci VIII Olkuskiego Konkursu Piosenek i Pieśni Patriotycznych, była też Olkuska Reprezentacyjna Orkiestra Dęta i momenty wspólnego śpiewania, które robią coś ważnego: przestajemy być widownią, a stajemy się wspólnotą.

Jako osoba starsza lubię te chwile szczególnie, bo pokazują młodszym, że historia to nie tylko daty. To pamięć o rodzinach, o domach, o małych wyborach, które – gdy je zsumować – tworzą kraj. I jednocześnie to dobra lekcja dla nas, seniorów: nie wolno „odpuszczać” przestrzeni publicznej. Kiedy śpiewamy razem, gdy słuchamy młodych wykonawców, gdy przychodzimy mimo chłodu i zmęczenia, to dajemy sygnał: „to jest też nasze miasto, nasza rozmowa o Polsce”.

Warto, by podobne wydarzenia nie kończyły się na jednym wieczorze. Może w przyszłym roku dołączyć krótkie spotkanie międzypokoleniowe: seniorzy opowiadają o rodzinnych pamiątkach, młodzi – o tym, jak dziś rozumieją wolność. Z takich rozmów rodzi się odpowiedzialność, nie tylko wzruszenie.

Przewijanie do góry