Książ Wielki: sesja Rady i sprawy, które dotykają codzienności

25 listopada zwołano sesję Rady Miasta i Gminy Książ Wielki na godzinę 8:00 w sali konferencyjnej urzędu. Sam fakt zwołania sesji i porządku obrad to dla mieszkańców sygnał: decyzje zapadają tu, lokalnie – i później mają bardzo konkretne skutki.

Seniorzy często mówią: „ja się na tym nie znam” albo „to polityka, nie moje”. A przecież to jest właśnie „nasze”: opłaty, drogi, dojazdy, bezpieczeństwo, dostęp do usług. Jeśli na sesji dyskutuje się o budżecie, to dyskutuje się o tym, czy będzie na chodnik, czy będzie na zajęcia dla seniorów, czy gmina będzie miała wkład własny do programu.

I tu przychodzi komentarz z życia: my, starsi, mamy czasem największą wiedzę o tym, co w gminie nie działa. Bo chodzimy pieszo, jeździmy do lekarza, korzystamy z komunikacji, widzimy bariery. Tylko ta wiedza musi znaleźć drogę do decydentów. Sesja jest jednym z takich miejsc – nawet jeśli oglądana z boku, nawet jeśli tylko w formie protokołu.

Portal obywatelski może tu zrobić świetną robotę: prosto tłumaczyć, „co przegłosowano i co to znaczy dla mieszkańca”. Bez wstydu, bez żargonu. Bo demokracja lokalna nie jest od tego, żeby była elegancka. Jest od tego, żeby działała. A działa najlepiej wtedy, gdy ludzie patrzą jej na ręce – spokojnie, rzeczowo, konsekwentnie.

Przewijanie do góry