„Gwiazdka teatralna” to wydarzenie, które pokazuje, że kultura w mniejszym mieście nie musi być dodatkiem. Dwa spektakle jednego dnia – „Opowieść wigilijna” oraz „Zemsta” – to ambitne połączenie świątecznej opowieści i klasyki Fredry. Co ważne, w „Opowieści wigilijnej” występowali uczestnicy warsztatów realizowanych przy szkołach podstawowych, a „Zemstę” przygotował Miechowski Amatorski Teatr JAKSA. Taka konfiguracja ma wartość podwójną: młodzi uczą się odwagi i współpracy, a dorośli dostają dowód, że lokalne środowiska potrafią tworzyć rzeczy jakościowe.
Dla wielu seniorów teatr jest wspomnieniem dawnych wyjść „do miasta”. Dziś trudniej: zdrowie, dojazdy, koszty. Ale kiedy wydarzenie dzieje się blisko i dotyczy naszych dzieci i wnuków – wtedy łatwiej przełamać opór. A potem człowiek wraca do domu z poczuciem, że uczestniczył w czymś prawdziwym, nie tylko „zaliczył” kolejną datę w kalendarzu.
W czasach, gdy młodym często brakuje cierpliwości, teatr uczy rzeczy bezcennych: słuchania, mówienia, pamięci, pracy w grupie. I jeszcze jednego: bycia widocznym bez krzyku. To umiejętność, której brakuje nam wszystkim – także w życiu publicznym.

